Kolejną - przykładowo - wniesiono od wyroku uniewinniającego prokuratura oskarżonego o korupcję. Skargi wniesione przez RPO dotyczą m.in. sprzecznych wyroków spadkowych, ale też np. automatycznego odstępowania od przedterminowego zwolnienia przy popełnieniu kolejnego przestępstwa, co w 2013 roku zakwestionował Trybunał Konstytucyjny.
RE: Wyrok uniewinniający, apelacja prokuratury, co robić? Czy możliwe jest żeby sąd skazał mnie ponownie wyrokiem nakazowym? Moim zdaniem wydanie ponownego wyroku nakazowego w sprawie, w której taki wyrok już zapadł i został wniesiony sprzeciw jest niedopuszczalne, jako sprzeczne z art. 506 par. 3 kpk (po średniku).
przy udziale prokuratora Mirosława Michalskiego. po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2019 r. sprawy J. B. oskarżonej z art. 286 § 1 kk. na skutek apelacji, wniesionej przez prokuratora. od wyroku Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim. z dnia 11 marca 2019 r. sygn. akt II K 52/17
Prokuratura we Wrocławiu skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku wniosek o uchylenie wyroku uniewinniającego eurodeputowaną Magdalenę A. od zarzucanych jej przestępstw skarbowych. Prokurator wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
Gdyńska prokuratura złoży apelację ws. wyroku, w którym sąd uniewinnił lidera grupy Behemoth Adama Darskiego, "Nergala", oskarżonego o obrazę uczuć religijnych. W 2007 r. muzyk podczas
Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd. Prokuratura zamierza wnieść do sądu apelację od wyroku uniewinniającego Adama Darskiego "Nergala" od zarzutu znieważenia uczuć religijnych. Apelację złożył w czwartek szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami Ryszard Nowak, oskarżyciel posiłkowy w procesie. Jak powiedziała w czwartek PAP wiceszefowa Prokuratury Rejonowej w Gdyni Małgorzata Goebel, prokuratura wniesie do sądu apelację. Dodała, że prokuratura ma na to czas do 4 października. - Zapis (Darskiego) na Facebooku po ogłoszeniu wyroku, kończący się pozdrowieniem "Heil Satan" wskazuje, że czyny były zamierzone i są wyrazem ideologicznym, a nie artystycznym, jak chce to widzieć sąd - napisał Nowak w apelacji, wnosząc o uchylenie wyroku. Wyrok uniewinniający Adama Darskiego zapadł przed Sądem Rejonowym w Gdyni 18 sierpnia. W uzasadnieniu tej decyzji sędzia Krzysztof Więckowski powiedział, że działanie oskarżonego było "swoistą formą sztuki", zgodną z "metalową poetyką grupy Behemoth" oraz kierowaną do "określonej i hermetycznej publiczności". Prokuratura oskarżyła Darskiego na podstawie doniesienia kilku pomorskich posłów PiS oraz Ryszarda Nowaka, którzy obejrzeli w internecie film z koncertu. Zdarzenie z udziałem muzyka było już raz rozpatrywane przez gdyński sąd, który pod koniec czerwca 2010 r. umorzył postępowanie przeciwko Darskiemu, uznając, że nie doszło do popełnienia przestępstwa. Od tego postanowienia odwołała się prokuratura oraz Ryszard Nowak. We wrześniu 2010 r. gdański Sąd Okręgowy nakazał ponownie rozpatrzyć sprawę. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.
Prokuratura skierowała do sądu apelację od wyroku uniewinniającego kierowniczkę działu personalnego sklepu IKEA - dowiedziała się PAP. Prokuratura nie zgadza się z ustaleniami sądu, jakoby zwolnienie przez nią pracownika sklepu nie było motywowane jego przynależnością prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Katarzyna Skrzeczkowska powiedziała PAP, że apelacja w tej sprawie od wyroku z lutego została przekazana do Sądu Okręgowego w Krakowie. Sąd w lutym uniewinnił kierowniczkę sklepu IKEA w Krakowie Katarzynę N. oskarżoną o dyskryminację wyznaniową przy zwolnieniu jednego z pracowników, który w wewnętrznym forum firmy zamieścił wpis krytykujący środowiska LGBT. "Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga nie zgadza się z ustaleniami sądu, jakoby oskarżona nie popełniła zarzucanego jej przestępstwa, a zwolnienie z pracy pokrzywdzonego Janusza Komendy nie było motywowane jego przynależnością wyznaniową" - powiedziała PAP rzeczniczka. Zdaniem prokuratury to nie podane w wypowiedzeniu umowy o pracę przyczyny były powodem zwolnienia go z pracy, ale zadeklarowana przynależność do Kościoła i niepoprawne politycznie przekonania religijne. Rzeczniczka przypomniała, że przedmiotem ochrony w tym artykule Kodeksu karnego - kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość - "jest wolność sumienia i wyznania w znaczeniu prawa do zachowania określonego światopoglądu religijnego i do wyrażania go w wybranej przez siebie formie". "Wolność sumienia i wyznania wyraża się w swobodzie wyboru wyznania i swobodzie wyrażania przekonań religijnych. Przekonania religijne nie mogą stanowić kryterium w zakresie przyznawania lub też pozbawiania jakichkolwiek uprawnień" - podkreśliła rzeczniczka prokuratury. "Pokrzywdzony w swojej wypowiedzi zacytował fragmenty Pisma Św. Jeden z zacytowanych fragmentów dotyczący czynów homoseksualnych stał się podstawą wypracowania stanowiska Kościoła Katolickiego odnośnie do tego zagadnienia. Pokrzywdzony jasno sprecyzował w swoim wpisie, że cytuje Pismo św. Wszystkie osoby, które się z tym wpisem zetknęły, miały świadomość tego, że wypowiada się jako osoba wierząca, jako katolik" - podkreśliła prokurator uzasadniając apelację. "Również w rozmowie z oskarżoną Janusz Komenda podkreślał, że zamieścił ten wpis w wewnętrznej sieci firmy, gdyż nie zgadza się ze zmuszaniem go przez pracodawcę do obchodzenia święta IDAHOD, ponieważ jest to sprzeczne z jego wiarą - zwolnienie go z pracy było przejawem dyskryminacji w miejscu pracy ze względu na wyznanie" - oceniła. Zdaniem prokuratury zaistniałe w sprawie uchybienia powodują konieczność uchylenia zaskarżonego orzeczenia - dodała. Sprawa ma związek z wydarzeniami z maja 2019 r., kiedy IKEA zamieściła komunikat dotyczący "Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii". Wówczas w wewnętrznej sieci przeznaczonej do komunikacji jeden z pracowników krakowskiego sklepu, czyli Janusz Komenda napisał: "Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia", po czym zacytował wersety z Pisma Świętego. Chodzi o fragmenty: "Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich" oraz "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich". Kilka dni później mężczyzna został zwolniony.(PAP) autor: Aleksander Główczewski kw/
Prokuratura Okręgowa Warszawa–Praga skierowała do Sądu Okręgowego w Krakowie apelację od wyroku uniewinniającego Katarzynę N., kierowniczkę sklepu Ikea, która zwolniła pracownika w związku z jego postawą w pracy. 4 lutego 2022 roku zapadł wyrok w jednej z dwóch głośnych spraw dotyczących wpisu Janusza K. na wewnętrznym forum szwedzkiej firmy, który został odebrany jako obrażający mniejszości seksualne. Więcej o wyroku poniżej: W sprawę zaangażowany był nie tylko adwokat Ordo Iuris jako pełnomocnik zwolnionego mężczyzny, ale również warszawska prokuratura. Właśnie do krakowskiego sądu trafiła apelacja od wyroku. – Prokuratura nie zgadza się z ustaleniami sądu, jakoby oskarżona nie popełniła zarzucanego jej przestępstwa, a zwolnienie z pracy pokrzywdzonego nie było motywowane jego przynależnością wyznaniową – poinformowała Prokuratura Okręgowa Warszawa–Praga na swojej stronie. Śledczy uważa, że przyczyną zwolnienia z pracy była „zadeklarowana we wpisie przynależność do Kościoła i niepoprawne politycznie przekonania religijne”. – Wolność sumienia i wyznania wyraża się w swobodzie wyboru wyznania i swobodzie wyrażania przekonań religijnych. Przekonania religijne nie mogą stanowić kryterium w zakresie przyznawania lub też pozbawiania jakichkolwiek uprawnień. Pokrzywdzony w swojej wypowiedzi zacytował fragmenty Pisma Św. Jeden z zacytowanych fragmentów dotyczący czynów homoseksualnych stał się podstawą wypracowania stanowiska Kościoła Katolickiego odnośnie do tego zagadnienia – przekonuje prokuratura. "Pracodawca zmuszał go do..." Według warszawskich śledczych Janusz K. „jasno sprecyzował w swoim wpisie, że cytuje Pismo św. Wszystkie osoby, które się z tym wpisem zetknęły, miały świadomość tego, że wypowiada się jako osoba wierząca, jako katolik”. – Również w rozmowie z oskarżoną podkreślał, że zamieścił ten wpis, gdyż nie zgadza się ze zmuszaniem go przez pracodawcę do obchodzenia święta IDAHOD, ponieważ jest to sprzeczne z jego wiarą. Zwolnienie go z pracy było przejawem dyskryminacji w miejscu pracy ze względu na wyznanie – twierdzi prokuratura.
Niekorzystny wyrok sądu pierwszej instancji nie musi oznaczać przegrania sprawy karnej. Zarówno od wyroku uniewinniającego, jak i od skazującego, można wnieść apelację do sądu drugiej instancji. Apelację może wnieść tzw. strona postępowania karnego, czyli przede wszystkim: oskarżony, prokurator (oskarżyciel publiczny), oskarżyciel posiłkowy oraz inne podmioty wymienione w przepisach. Oskarżycielem posiłkowym jest osoba pokrzywdzona przestępstwem, która złożyła do chwili rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej oświadczenie, że będzie działała w charakterze oskarżyciela posiłkowego, w związku z czym przysługują jej uprawnienia strony, w tym prawo wnoszenia apelacji od wyroku sądu I instancji. Apelację wnosi się na piśmie, w terminie 14 dni od doręczenia stronie wyroku wraz z uzasadnieniem. Doręczenie wyroku z uzasadnieniem następuje na pisemny wniosek złożony przez stronę w terminie 7 dni od ogłoszenia wyroku. Apelację wnosi się do sądu, który wydał wyrok, czyli do sądu pierwszej instancji. Po zbadaniu wymogów formalnych apelacji, sąd ten przesyła apelację wraz z aktami sprawy sądowi drugiej instancji do rozpoznania. Apelację od wyroku sądu rejonowego rozpoznaje sąd okręgowy, zaś apelację od wyroku sądu okręgowego rozpoznaje sąd apelacyjny. W tym drugim wypadku, istnieje tzw. przymus adwokacki, co oznacza, że apelacja wnoszona na rzecz oskarżonego lub oskarżyciela posiłkowego musi być sporządzona i podpisana przez adwokata lub radcę prawnego działających w charakterze obrońcy lub pełnomocnika. Apelacja od wyroku sądu rejonowego może być wniesiona także osobiście przez stronę, czyli oskarżonego lub oskarżyciela posiłkowego. Przymus adwokacki odnosi się jedynie do apelacji wnoszonych od wyroków sądu okręgowego, jednak wniesienie apelacji przez profesjonalnego pełnomocnika lub obrońcę może mieć znaczenie dla skuteczności apelacji. Dogłębna analiza wyroku sądu pierwszej instancji i prawidłowe skonstruowanie przez adwokata zarzutów i uzasadnienia apelacji może zwrócić uwagę sądu apelacyjnego na takie uchybienia sądu pierwszej instancji, które w innym wypadku uszłyby uwadze sądu rozpoznającego apelację. Apelacja może również wskazywać nowe fakty lub dowody, które nie były przedmiotem rozpoznania sądu pierwszej instancji. Prawidłowe i profesjonalne sporządzenie apelacji ma również znaczenie dla możliwości podnoszenia określonych zarzutów w późniejszej kasacji do Sądu Najwyższego. Dotyczy to w szczególności osób skazanych na bezwzględne kary pozbawienia wolności, jak również oskarżycieli posiłkowych (pokrzywdzonych) w sprawach, w których zapadł prawomocny wyrok uniewinniający. Sporządzanie apelacji karnych i reprezentowanie klientów w postępowaniach apelacyjnych przed sądami karnymi jest stałym elementem wieloletniej praktyki zawodowej adwokata Marka Dulniaka. Powyższy opis apelacji karnej ma charakter skrótowy, zaś szczegółowe regulacje na ten temat znajdują się w przepisach Działów VIII i IX Kodeksu postępowania karnego.
Na piątkowym briefingu prasowym Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro odniósł się krytycznie do wyroku Sądu Rejonowego w Poznaniu uniewinniającego aktywistę od zarzutów nawoływania do zbrodni oraz nienawiści na tle różnic wyznaniowych, a także znieważania z powodu przynależności wyznaniowej. Do zarzucanych oskarżonemu czynów doszło podczas wydarzenia reklamowanego jako „wybór geja roku”. Wtedy to Marek M. w przebraniu drag queen tańczył na scenie z dmuchaną lalką, do której przyczepione było zdjęcie abp Marka Jędraszewskiego. Przy słowach odtwarzanej piosenki „Lola, zabiłam go” zasymulował podcięcie nożem gardła arcybiskupa, a dla większego efektu wykorzystał sztuczną krew. Zachowanie aktywisty spotkało się z ogólnym społecznym potępieniem, również ze strony środowisk krytycznych wobec Kościoła Katolickiego. Do prokuratur na terenie kraju wpłynęły zawiadomienia o przestępstwie dotyczące występu podejrzanego. Wszystkie zostały przeanalizowane w ramach jednego postępowania. Zgromadzony materiał dowodowy dał podstawy do przedstawienia mężczyźnie zarzutu popełnienia przestępstwa wyczerpującego zachowania opisane w trzech artykułach kodeksu karnego, tj. art. 255 par 2, art. 256 par 1 i art. 257 par 1. Pomimo tych faktów sąd uniewinnił oskarżonego. Komentując ten wyrok, Prokurator Generalny określił czyny popełnione przez Marka M. jako odrażające i kwestionujące istotę człowieczeństwa. Podkreślił przy tym, że decyzja sądu oznacza aprobatę narastania w Polsce nienawiści i posuniętej do skrajności agresji w życiu publicznym. Obecny na konferencji Zastępca Prokuratora Generalnego Krzysztof Sierak przedstawił statystykę obrazującą wzrost przestępstw wymierzonych w osoby wierzące. Wskazał, że o ile w latach 2009-2015 prowadzono 163 postępowania o obrazę uczuć religijnych, to od 2016 roku do chwili obecnej prowadzonych było 2435 takich postępowań. Z kolei od 2016 roku nastąpił około dwukrotny wzrost przestępstw z nienawiści wobec osób wyznania chrześcijańskiego. Wzrostowa tendencja dotyczy również przestępstw związanych z napadami na księży. Wymieniając takie przypadki z ostatniego okresu, prokurator Sierak wspomniał o sprawie Prokuratury Rejonowej w Myśliborzu, dotyczącej ataku na księdza pięściami, podczas którego doznał on obrażeń. W postępowaniu tym prokuratura wnosiła o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego, ale sąd nie wyraził na to zgody. Obecnie, wskutek decyzji sądu, podejrzany ukrywa się i jest poszukiwany listem gończym. Prokurator Generalny zapowiedział, że prokuratura złoży apelację od tego wyroku. Akt oskarżenia w tej sprawie prokuratura skierowała w grudniu 2020 r. Dział Prasowy Prokuratura Krajowa Zdjęcia (1)
apelacja prokuratora od wyroku uniewinniającego